O nas
Dwóch stolarzy,
jeden pomysł.
Oaza zaczęła się od frustracji. Marcin pracował z domu od 2020. Jego biurko zajmowało pół salonu. Wieczorami nie mógł oddzielić pracy od życia — dosłownie. Zaprojektował pierwsze biurko dla siebie. Sąsiedzi chcieli takie samo. Teraz produkujemy 40 sztuk miesięcznie.
Historia
Jak zaczęła się Oaza.
Frustracja
Marcin pracuje z domu. Biurko zajmuje pół salonu. Wieczorami nie potrafi oddzielić pracy od życia — dosłownie.
Pierwszy prototyp
Razem z Pawłem, stolarzem z dwudziestoletnim stażem, projektują i budują pierwsze składane biurko z odpadowego dębu.
Sąsiedzi i plotki
5 zamówień od sąsiadów. 12 od znajomych znajomych. Mechanizm DropTop™ dostaje swoją nazwę i patent.
Pierwsze 100 biurek
Warsztat w Wilanowie. Trzech stolarzy, jeden frez CNC. Rubio Monocoat jako standard — bo dąb zasługuje na najlepsze.
Oaza
Marka. Sklep. 40 biurek miesięcznie. Certyfikat FSC. I wciąż te same dwie pary rąk przy każdym blacie.
Czym się kierujemy.
Litość drzewom
Używamy wyłącznie drewna z certyfikowanych europejskich lasów FSC. Każde ścięte drzewo to jedno zasadzone.
Zero odpadów
Ścinki trafią do lokalnych piekarni i kominkowego opału. Trociny — do lokalnych hodowców. Odpad = 0%.
Warsztat, nie fabryka
Każde biurko obrabia trzech stolarzy. Frezowanie CNC to przyspieszenie, nie zastąpienie ręki.
Dożywotnia gwarancja
Gwarantujemy produkt na życie. Nie jesteśmy zainteresowani Twoim kolejnym zakupem. Tylko jakością tego jednego.
Zespół
Ludzie za Oazą.
Założyciel & Design
Marcin Kowalski
Pracował 8 lat jako UX designer. Nauczył się stolarki z konieczności. Teraz robi to z pasji.
Mistrz stolarski
Paweł Dąbrowski
22 lata przy drewnie. Twierdzi, że każdy blat dębowy ma swój charakter. Ma rację.
Warsztat




